Jest rok 2050. Wciąż trwa rewolucja cyfrowa – rozwój technologii mobilnych, komputeryzacja produkcji, wszechstronny rozwój technologii oraz upowszechnienie wykorzystywania Big Data totalnie zmieniły europejskie społeczeństwa i rynki pracy. Spełniły się przepowiednie amerykańskiego Departamentu Pracy sprzed ponad czterdziestu lat – oto 65% pracowników pracuje w zawodach, o których się wtedy nikomu nie śniło…

Przy wykonywaniu powtarzalnych czynności, wymagających jasno określonych procedur, ludzi już dawno temu zastąpiły maszyny. Jednak pozostały zawody, wymagające kreatywności, inteligencji emocjonalnej oraz operowania w nietypowych warunkach. Tutaj człowiek wciąż pozostaje niezastąpiony…

Tak… Prognozowanie trendów na rynku pracy choćby kilka lat wprzód lub tych dotyczących zawodów przyszłości i umiejętności, jakie będą potrzebne pracownikom za X lat zdecydowanie przypomina czytanie ze szklanej kuli. O tym, co rzeczywiście się wydarzy i jakiego pracownika uznamy za „idealnego” (idealnego w tym miejscu i czasie), dowiemy się… w swoim czasie.

Jednak już dziś możemy się na to przygotować. Z pomocą nam przyjdzie metoda BlitzGrow , realizująca koncepcję flexicurity w przedsiębiorstwie.

Flexicurity? Co to takiego?

Europejska (EU) koncepcja flexicurity (flexibility + security) zakłada ustanowienie równowagi między elastycznością w stosowaniu różnych form zatrudnienia a bezpieczeństwem jego zachowania.

Innymi słowy, pracownik w zmieniającej się rzeczywistości, ma realną szansę i możliwość dopasowania się do nowych warunków (zaktualizowania swojej wiedzy, przebranżowienia się czy wreszcie znalezienia nowej pracy). Flexicurity ma w swym założeniu zapewnić większej liczbie Europejczyków możliwość odniesienia maksymalnych korzyści w warunkach dzisiejszej szybko zmieniającej się globalnej gospodarki

Szczytna i jakże przyszłościowa idea, choć, trzeba przyznać - niełatwa do zrealizowania. Powyższe założenia oznaczają bowiem próbę wyposażania pracowników w umiejętności inne niż tylko zawodowe, a także potrzebę świadomego i aktywnego rozwijania swojego życia zawodowego. A to z kolei wymaga zbudowania w nich postawy elastyczności mentalnej i kompetencyjnej – postawy przedsiębiorczej.

To zadanie to wyzwanie! Jednak ktoś się odważył - Growing Institute, firma wspierająca swoich klientów w racjonalizacji działań organizacyjnych, aby swą twórczą energię mogły skupiać na maksymalizacji zysku i budowaniu przewagi konkurencyjnej.

Najmłodszym „dzieckiem” Growing Institute jest certyfikowana metoda BlitzGrow, która w innowacyjny sposób buduje postawę przedsiębiorczą oraz zdolność pracowników do efektywnego uczenia się i optymalnego funkcjonowania w warunkach zmiany.

Głównym elementem metody BlitzGrow jest bowiem innowacyjny program rozwojowy dla pracowników, realizujący ideę growingu™, czyli systematycznej metody zwiększania efektywności działania i podniesienia wartości organizacji, przez rozwijanie indywidualnych i organizacyjnych kompetencji wzrostowych.

Co jest innowacyjnego w tej metodzie?

oparcie na praktycznej formie Growingu™ , czyli podnoszeniu wartości firmy przez inwestycje w kompetencje wzrostowe pracowników (poczucie własnej wartości, orientacja na rezultaty, otwartość na współpracę, postawa wobec zmian, myślenie krytyczne, innowacyjność, poczucie wartości finansowej)

innowacyjne połączenie perspektywy pracowniczej i organizacyjnej poprzez rozwijanie także organizacyjnych kompetencji wzrostowych (przywództwo, empowerment, employer branding)

"To co jest najcenniejsze dla mnie w metodzie to jest kompleksowość. W końcu ktoś dostrzegł, że najważniejszą kompetencją wzrostową dla pracowników i organizacji jest poczucie własnej wartości. Rozmawiałam z korporacjami, które prowadzą szkolenia , szkolą pracowników od lat i dziwią się że od lat nic się nie zmienia. Komunikacja, wystąpienia publiczne i nic z tego nie wynika. Bo jak mówią menedżerowie: jak my mamy występować publicznie, jak my sami nie wierzymy w siebie!. Dlatego mnie fascynuje ta metoda. Jak zauważyłam jakie jest podejście metody do pracy z organizacją to powiedziałam: no wreszcie!" - wypowiedź eksperta.

Jak to działa?

Korzystający z BlitzGrow pracownicy wyposażani są w adekwatne umiejętności (= postawa przedsiębiorcza), które pozwalają im w optymalny sposób funkcjonować w organizacji oraz na rynku pracy. Z drugiej strony organizacja zostaje wyposażona w sprawdzony model kultury działania dla rezultatu, która obecnym, jak i przyszłym pracownikom, menedżerom i kadrze zarządzającej wskazuje wzorce postępowania, podejmowania decyzji i podążania za celami, zarówno strategicznymi jak i operacyjnymi.

BlitzGrow działa więc nie tylko na poziomie pojedynczego pracownika, ale także na poziomie organizacji. Adresuje kwestie przywództwa i efektywnego systemu pracy, na który składają się nie tylko procesy i struktury, ale także kwestie organizacyjne, formalizacja form świadczenia pracy przez pracowników, system motywacyjny oraz tzw. employer branding, czyli komunikowany formalnie stosunek organizacji do pracowników. To właśnie czyni metodę BlitzGrow wyjątkową i innowacyjną.

Metodę BlitzGrow można więc opisać jako:

  • kompleksową transformację procesów poznawczych pracowników – pod procesy ustawicznego uczenia się i adaptacji do zmian, czyli znaczne zwiększenie efektywności uczenia się pracowników oraz wydajności i kreatywności pracy,
  • metodę skutecznego osiągania celów – istotną w pracy rozliczanej wg wyników,
  • skuteczną metodę stymulowania kreatywności i praktycznego wdrażania innowacji,
  • sposób na radykalną poprawę przywództwa i umiejętności pracy zespołowej dla zwiększenia efektywności organizacji,
  • zwiększenie efektywności ekonomicznej działań – wysoki zwrot z inwestycji w program rozwoju pracowników przyczynia się do poprawy wyników finansowych firmy,
  • metodę tworzenia wysokowydajnej kultury pracy przyczyniającej się w efekcie do transformacji organizacji, której skutkiem jest podniesienie bezpieczeństwa pracy, czyli realizacja idei flexicurity.

W odróżnieniu od typowych programów rozwojowych, mających na celu przekazanie wiedzy i umiejętności, BlitzGrow działa zarówno na indywidualnych zasobach pracowników, podnosząc ich efektywność we wszystkich sferach życia (nie tylko zawodowej), jak i na poziomie całej organizacji transformując jej procesy, struktury i systemy przez transformację kultury i przywództwo.

W jaki sposób Metoda BlitzGrow zmienia pracowników na dobre i pozwala im sprostać nowym potrzebom, jakie stawia przed nimi firma? Jednym słowem – być prawdziwie elastycznym pracownikiem? Przede wszystkim poprzez:

  • rozwijanie kompetencji wzrostowych, jako stabilnej bazy budującej postawę przedsiębiorczą i kreatywną – w efektywnym działaniu zawodowym i dalszym rozwoju,
  • kompleksowość rozwoju: oddziaływanie na funkcje poznawcze i analityczne, kreatywność, rozwijanie pamięci i zastosowanie najlepszych praktyk nauczania osób dorosłych,
  • kompleksowość transformacji, w zakresie indywidualnym jak i organizacyjnym, przez co transformacja pracowników i organizacji wzajemnie się wspierają usuwając bariery rozwoju ograniczenia systemowe,
  • koncentrację na zmianie postaw, usunięciu nieefektywnych działań i nawyków i zastąpienie ich nowymi, wspierającymi osiąganie celów,
  • trwałość rezultatu – okres wdrożenia (3 – 12mies) zapewnia czas dla zdobycie praktycznych umiejętności oraz trwałą zmianę postaw,

Co z tego ma organizacja? Całkiem sporo – ponieważ pracując w innowacyjny sposób na indywidualnych zasobach ludzkich/pracowników BlitzGrow pozwala:

  • wydobyć z ludzi/pracowników to, co najlepsze (optymalizacja potencjału i kapitału intelektualnego pracowników),
  • zmotywować zespół, by pracował bardziej wydajnie i kreatywnie,
  • sprawić, by wykwalifikowani pracownicy czuli się związani z firmą i dążyli do wspólnego sukcesu,
  • optymalnie zagospodarować środki i czas na wyszkolenie nowych pracowników.

Firma ma więc do dyspozycji pracowników, którzy wciąż aktualizują swoją wiedzę i nabywają nowych umiejętności, korzystając jednocześnie ze swojego doświadczenia. Czują potrzebę rozwoju i czerpią z niego. Na tym firma może tylko skorzystać – nie ma lepszego i bardziej skutecznego pracownika niż ten, który działa z pasją.

Jakkolwiek prognozowanie „zawodów przyszłości” oraz tendencji na rynku pracy, a także przyszłości rynku HR może być obarczone zbyt dużym błędem (lub całkowicie nietrafione) i ostatecznie nic z tego nie wyniknie, to wydaje się, że świadome i celowe inwestowanie w pracowników, w działania budujące ich postawę przedsiębiorczą oraz mentalną „elastyczność” z pewnością nas nie zawiodą.

Dlaczego? No cóż…. elastyczny pracownik dopasuje się do każdych, nawet najbardziej fantastycznych (z naszego dzisiejszego punktu widzenia) okoliczności.

Elastyczność ma przyszłość!